Dorota & Michał – Hippika Połchowo

by Paulina Cieślak
8 sierpnia 2019

Co jakiś czas mam okazję wracać do miejsc które kocham. Tym razem ponownie odwiedziłam Rewę, miejsce szczególne memu sercu, a z którego to miejsca pochodzi Dorota – główna bohaterka dzisiejszego wpisu. Wybierając miejsce na plener oczywistym miejscem była dla mnie Rewska plaża, molo oraz klif w Mechelinkach.

Wracając do dnia ślubu… Pogoda raczyła nas pięknym słońcem, nie wliczając w to małego armagedonu tuż przed kościołem (ja się burzy boję bardzo i jadąc od domu Doroty, do Kościoła trzęsłam gatkami wciskając gaz do dechy aby jak najszybciej znaleźć się na miejscu. 😉 Musicie mi uwierzyć, miałam wrażenie że zaraz jakieś drzewo na mnie runie!). Wszystko dopracowane było w każdym detalu. O bukiet własnoręcznie zadbała Panna Młoda z pomocą cudownych sióstr, tak samo jak o butonierki czy dekorację auta. Motywem przewodnim były piwonie (również moje ukochane kwiaty!), pastelowy róż oraz szarość – klasa sama w sobie! Wszystko cudownie komponowało się ze stylem sali ślubnej Hippika – bo tam odbyły się tańce tego wieczoru.  Możecie kojarzyć to miejsce ze ślubu Moniki i Dawida.

Dorotko, Michale wszystkiego co najlepsze! Dziękuję że mogłam Wam towarzyszyć. Dużo pięknego uśmiechu i radości w życiu! Aby zawsze było tak pięknie jak podczas naszych spotkań <3        

    Leave a comment